O autorze
Torzymianka, absolwentka polonistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, copywriterka, korektorka, specjalistka ds. marketingu i PR, była urzędniczka, blogerka. Badania doktorskie skupione wokół języka internautów. Z redaktorem Lisem łączą ją trzy szóstki w dacie urodzenia oraz lubuskie warte zachodu. Prywatnie miłośniczka dobrej muzyki, pysznych herbat i czekolady.

kontakt@marketingszeptany.com

Odwagi!

Po lekturze debiutanckiego wpisu Anny Czartoryskiej, który poświęcony był tremie, pomyślałam sobie - że Pani Anna ma rację. Nic nie smakuje tak dobrze, jak poczucie pokonania własnego strachu.

(Tym samym informuję – Pani Anno przeczytałam. Blogowanie to nie byle jakie zadanie, dlatego gratuluję „skoku” i trzymam kciuki za kolejne wpisy.)

Pokonywanie strachu dotyczy każdego, ale w szczególności jest domeną ludzi z twórczą wyobraźnią. Przecież żeby zaistniał jakikolwiek ich pomysł muszą pokonać złe podszepty i po prostu spróbować. A gdy spróbują i znajdą się nieżyczliwi, muszą być pewni swego i dążyć wytrwale do osiągnięcia zamierzonego celu. Konsekwencja i wiara w siebie to w dzisiejszych czasach niełatwa sprawa, dlatego wyzwanie to czeka na prawdziwych szaleńców.

Mam nadzieję, że wytrwałości tej i odwagi nie zabraknie i mnie. Nie zabrakło ich gdy pytano mnie „po co ci ten doktorat?”, były gdy zdecydowano, że wielkopolskie 8.2.2 nie dofinansuje badań doktoranckich polonistki – „bo i po co”. Życie humanistki w dzisiejszych czasach nie jest łatwe, ale poddawać się nie zamierzam. W końcu Henry Ford, gdyby słuchał „ekspertów” nie stworzyłby samochodu. Ja mam zamiar udowodnić - że słowa zwykłego człowieka mają dla firmy większe znaczenie, niż miliony wydane na reklamę - doktoryzując się z tematu „marketingu szeptanego”. Do pomysłu przekonałam Radę Wydziału, przekonam też pozostałych. Skok z wysoka, ale dla tego fantastycznego poczucia spełnienia „po” – warto.

Trwa ładowanie komentarzy...